Nabycie spadku z dobrodziejstwem inwentarza – to już zasada a nie wyjątek w razie braku złożenia oświadczenia spadkowego

Na wstępie niniejszego artykułu w pierwszej kolejności pokrótce nadmieniam, iż nadal w polskim porządku prawnym obowiązują dotychczasowe „stare” regulacje prawne w zakresie podstawowych zasad i terminów dziedziczenia.

A zatem w dalszym ciągu, niezmiennie od początku obowiązywania Kodeksu cywilnego przepisy przewidują regułę składania przez spadkobiercę tzw. oświadczenia spadkowego i to w określonym również niezmiennym i ugruntowanym prawnie terminie 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.

Jedynie na marginesie dodam, iż powyższe reguły odnoszą się zarówno do dziedziczenia na podstawie ustawy, jak i na podstawie testamentu. Dodać także należy, że wspomniany termin 6 miesięcy będący tzw. termin zawitym prawa materialnego nie podlega przywróceniu, co w praktyce oznacza, że wszelkie oświadczenia dotyczące przyjęcia lub odrzucenia spadku złożone po jego upływie nie wywierają już żadnych skutków w sferze prawnej.

Istotna zmiana jaka została wprowadzona w zakresie zasad dziedziczenia ustawowego i testamentowego dotyczy natomiast samych skutków będących następstwem niezłożenia przez spadkobiercę żadnego oświadczenia spadkowego w przypisanym ustawą terminie.

I tak, zacząć przede wszystkim należy od tego, iż choć zmianę tę trudno już uznać za „nowość” w polskim prawie spadkowym – obowiązuje ona bowiem już od 2015 roku – to jednak wydaje się, że w przeświadczeniu większości społeczeństwa nadal zakorzeniona jest dawna wieloletnia reguła prawna, której następstwa obowiązywania w praktyce wywoływały niejednokrotnie panikę i strach przed odziedziczeniem ewentualnych lub realnych już długów spadkowych.

Dlatego też, warto wiedzieć, iż na szczęście dla spadkobierców, i na nieszczęście dla wierzycieli spadkowych ustawodawca zmienił obowiązującą na przestrzeni lat normę, która przewidywała, że brak złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku w ciągu 6 miesięcy od dnia dowiedzenia się o tytule swego powołania jest równoznaczny z tzw. prostym przyjęciem spadku – co w praktyce mogło skutkować i niejednokrotnie skutkowało odziedziczeniem wyłącznie długów spadkodawcy.

Nie skupiając się na tym jak było wcześniej, w tym miejscu wyjaśniam, iż od października 2015 roku obowiązuje fikcja prawna, zgodnie z którą każdy kto nie złoży oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku w terminie, jest traktowany jakby przyjął spadek z tzw. dobrodziejstwem inwentarza.

Co ta zmiana oznacza dla spadkobiercy ? Na pewno większy spokój, komfort i ochronę przed koniecznością spłacania długów spadkowych kosztem swojego majątku osobistego.

Spadkobierca, który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza co do zasady odpowiada za zobowiązania zmarłego tylko do wysokości wartości otrzymanych aktywów, a zatem odpowiadam tylko majątkiem odziedziczonym.

Nie bez powodu użyłam sformułowania „co do zasady”, bowiem oczywiście i w tym wypadku ustawa przewiduje pewne wyjątki.

Niemniej jednak przepis ten – zwłaszcza zestawiając go z poprzednią regulacją Kodeksu cywilnego – obecnie w wystarczającym stopniu zabezpiecza spadkobierców przed negatywnymi konsekwencjami zaniechania terminowego regulowania spraw spadkowych, które bardzo często wynika po prostu z nieznajomości przepisów prawa i obowiązujących procedur prawnych.

 

Autor
radca prawny Patrycja Kimla-Holka
Kancelaria Radców Prawnych Goździk & Holka